Jak królowa dróg i dróżek pomaga wrócić do zdrowia
Babka zwyczajna – łacińska nazwa Plantago major, od niepamiętnych czasów należy do skarbów ziołolecznictwa ludowego i jest obecnie trochę zapomniana, a szkoda. Rośnie głównie przy drogach, dróżkach i ścieżkach Azji, Europy, obu Ameryk, nawet Australii, dzięki pewnej niezwykłej właściwości swoich nasion. Kiedy Europejczycy odkryli i podbili na półkuli zachodniej 2 nowe kontynenty Amerykę Północną i Południową, Indianie tam zamieszkujący nazwali babkę „śladami białego człowieka”, ponieważ rosła wszędzie tam, gdzie przebywali wcześniej biali osadnicy. Otóż nasiona babki pod wpływem wilgoci przylepiały się do podeszew butów, końskich kopyt i kół wozów. W ten sposób nasiona babki towarzyszyły człowiekowi w podróży. Ta silna i wytrwała roślina ma zdolność przerastania bardzo zbitych gleb, dzięki czemu dobrze rośnie w każdych warunkach. Na trawniku pod domem też.
Pierwsza pomoc
Okłady ze znalezionych przy drodze świeżych liści (wiadomo, że trzeba je oczyścić z kurzu i pyłu), są bardzo pomocne, gdy nie ma możliwości zrobienia opatrunku czy przylepienia plastra. Jeśli podczas pieszej wycieczki nabawisz się pęcherzy na stopach, wystarczy zgnieciony liść wsunąć do skarpetki. Na pewno odczujesz ulgę. Podobnie jak wtedy, gdy przyłożysz liść na miejsce użądlenia przez owady. Okład zmniejsza ból i pieczenia, a opuchlizna szybko znika. Świeże zgniecione liście przykładaj na skaleczenia i otarcia. Takie opatrunki z liści babki, pomagają także gdy przydarzy ci się wpaść w pokrzywy, skutecznie uśmierzają nieznośne pieczenie.
Inne właściwości lecznicze babki zwyczajnej
Lista korzyści jakie przynosi stosowanie tej z pozoru skromnej rośliny jest o wiele dłuższa. Przede wszystkim ekstrakty i napary z liści babki zwyczajnej i lancetowatej ułatwiają rzucenie palenia. Mogą wywoływać awersję i nieprzyjemny posmak w połączeniu z dymem tytoniowym nawet u nałogowych palaczy. Działanie tej naturalnej substancji okazało się tak obiecujące, że w USA stosowana jest w plastrach antynikotynowych. Każdy kto próbował rzucić palenie na pewno doceni tą wiadomość. Z babki wyekstrahowano także substancje o nazwie bajkaleina i bardzo ważną aukubinę. Związki te mogą zapobiegać chorobom oczu wieku podeszłego, między innymi zwyrodnieniu plamki żółtej. Bajkaleina dodatkowo zmniejsza poziom lęku i wspiera działanie niektórych leków stosowanych w onkologii. Inny związek chemiczny zawarty w babce kwas oleanolowy pomaga w leczeniu paradontozy, oraz stanów zapalnych wątroby. Dla większości zastosowań wystarczy zaparzenie suszu z liści, aby skorzystać z dobroczynnych właściwości tej rośliny. Babka ma także wszechstronne działanie przeciw kaszlowe, chroni błony śluzowe gardła, hamuje uporczywy kaszel, rozrzedza wydzielinę zdrój oddechowych, hamuje rozwój bakterii, jest pomocna przy zapaleniu oskrzeli, łagodzi chrypkę, a na dodatek działa kojąco na przewód pokarmowy. Trzeba przyznać, że lista zalet jest imponująca.
Syrop z babki
Aby skorzystać z tego całego dobrodziejstwa można kupić gotowy syrop, ale jeszcze lepiej zrobić go samodzielnie. Aby przygotować taki syrop nie trzeba wielkich umiejętności ani wymyślnych składników. Wystarczy 3 garście umytych liści zblendować z niewielką ilością wody. Chodzi o to, aby je porządnie rozdrobnić. Otrzymany sok, a właściwie papkę wymieszaj pół na pół z miodem. Tak przygotowaną miksturę można pasteryzować, ale można również bez podgrzewania (chodzi o właściwości miodu), przelać do wyparzonego słoiczka i trzymać w lodówce. Zażywaj 2 łyżeczki przed posiłkiem. Przygotowanie tej prościutkiej receptury, pozwoli uzyskać w pełni bezpieczny preparat bez żadnych dodatków konserwujących. Oczywiście przepisów na syrop jest mnóstwo i każdy może wybrać taki jaki mu odpowiada. Warto też w domowej apteczce mieć trochę suszonych liści, aby w razie potrzeby zaparzyć sobie herbatkę z babki. Wysuszone zioła zachowują ważność i najlepsze właściwości około roku, potem tracą swój aromat , oraz leczniczą moc.
Na zdrowie



