
O mnie
Cześć,
jestem Ewa...
Ogród był zawsze centrum
mojego życia,
dziś opowiem Wam o Nim.
Ogrodu uczyłam się powoli,
przez lata i przez błędy. Na początku sadziłam wszystko naraz i dziwiłam się, że połowa nie przeżyła pierwszej zimy.
Dziś wiem, że ogród nie znosi pośpiechu — i że najwięcej uczy nas to, co się nie udało.
Przez ponad czterdzieści lat nauczyłam się patrzeć na rośliny uważniej. Które lubią cień, które trzeba zostawić w spokoju, a które odwdzięczą się, jeśli poświęcisz im pięć minut dziennie. Zioła, warzywa, stare drzewa owocowe — każde ma swój rytm.
Piszę tutaj o tym wszystkim tak, jak opowiadałabym sąsiadce przez płot: bez teorii, bez skomplikowanych nazw, za to z doświadczenia. Znajdziesz tu praktyczne porady, sezonowe podpowiedzi i historie z ogrodu, które wracają do mnie co roku razem z wiosną.
